Michał Lorenc

laureat nagrody
2015

Nagroda im. Lecha Kaczyńskiego honoruje twórców zasłużonych dla kultury polskiej, niezależnej, rozwijającej się często wbrew ogólnym trendom i decydującej o budowaniu społeczeństwa obywatelskiego. Laureatom wręczana jest rzeźba autorstwa Teresy Murak „Lśnienie”, której kształt odnosi się do rombu płomiennego – figury występującej we wczesnej sztuce chrześcijańskiej.

Kapituła w składzie: Andrzej Gwiazda, Joanna Wnuk-Nazarowa, Zuzanna Kurtyka, sędzia Bogusław Nizieński, Jan Olszewski, prof. Zdzisław Krasnodębski oraz laureaci z lat ubiegłych: reżyser Lech Majewski i Jerzy Kalina dokonała wyboru laureata tej honorowej Nagrody. W 2015 roku został nim kompozytor muzyki filmowej i teatralnej – Michał Lorenc.

Uroczystość prowadziła sekretarz kapituły Maryna Miklaszewska, która opowiedziała o genezie powstania nagrody oraz o pisarzu śp. Marku Nowakowskim, laureaci nagrody w ubiegłym roku. Wyświetlono także fragment filmu „Errata do biografii” w reż. Roberta Kaczmarka.

Sylwetkę tegorocznego laureata przybliżyła Joanna Wnuk Nazarowa:

„Nagroda im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego jest przyznawana twórcy sprawiedliwemu, prawemu, którego dzieła budują i utrwalają tożsamość Polaków. […] Michał Lorenc jest współczesnym trubadurem, który w swojej skromności – podobnie jak jego średniowieczni poprzednicy – twierdzi, iż nie wymyśla swoich swoich utworów, lecz odkrywa muzykę gdzieś istniejącą. […] Podobnie jak trubadurzy współtworzy dzieła poruszające najistotniejsze i najgłębsze ludzkie uczucia, których doświadczając kształtujemy swoją osobowość, rzeźbimy swoje życie. Miłość, przyjaźń, wierność, poświęcenie, stosunek człowieka do Boga, relacje społeczne… Filmy o tej najistotniejszej tematyce byłyby bez muzyki Lorenca niedopowiedziane, mniej zrozumiałe, nie tak poruszające. Dzięki niezwykle komunikatywnej mowie dźwięku, niezaprzeczalnemu pięknu, a zarazem szlachetnej prostocie, prawda obrazu dociera do nas szybciej i głębiej. Michał Lorenc to prawdziwy Europejczyk, lecz przede wszystkim gorący patriota uczestniczący świadomie w życiu narodu, świadomie włączający się w opisywanie najważniejszych momentów naszej najnowszej historii – tych tragicznych i tych radosnych.

Oprawę muzyczną Michała Lorenca miało widowisko w Hucie Warszawa „2 razy strajk”, w 30. rocznicę sierpnia 1980 roku, również film Antoniego Krauzego „Czarny czwartek”. Z muzyki do filmu „Jan Paweł II: Szukałem Was” powstało wspaniałe oratorium. Fragmenty muzyczne z filmu „Różyczka” towarzyszyły żałobie narodowej po najboleśniejszym wydarzeniu w ciągu ostatnich dziesięcioleci – tragedii smoleńskiej i w sercach wielu Polaków zrosły się z obrazem 96 twarzy naszych męczenników. Próbować towarzyszyć bólowi, próbować ból ukoić. Jeśli to w ogóle możliwe, to tylko muzyką wrażliwego, szlachetnego twórcy, jakim jest Michał Lorenc.”

Statuetkę „Lśnienie” Michałowi Lorencowi wręczył Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który podziękował laureatowi:

– Serdecznie dziękuję Michałowi Lorencowi za to, co zrobił dla polskiej kultury, ale także za to, co robi dla nas – tych wszystkich, którzy chcą budowania silnej Polski, a silną Polskę buduje się w różnych sferach, przy czym na dłuższą metę ta sfera, którą pan reprezentuje – kultura jest rozstrzygająca, najważniejsza.