fbpx

Wystąpienie Premiera Mateusza Morawieckiego

Polska Wielki Projekt

Poniżej prezentujemy wystąpienie Premiera Mateusza Morawieckiego z 27 marca dotyczącego wielkiego wyzwania przed którym wszyscy stanęliśmy w obliczu epidemii koronawirusa:

Znaleźliśmy się dzisiaj w niezwykłych okolicznościach, kiedy cały świat walczy z pandemią koronawirusa. Jak bardzo nietypowe to są okoliczności, te dni, tygodnie niech świadczą komentarze niektórych przywódców unijnych, na przykład premiera Włoch, który mówi o tym, że to najtrudniejszy czas od II wojny światowej. Podobnie mówi kanclerz Merkel. My Polacy doświadczyliśmy koszmaru II wojny światowej i później w czasach komunizmu doznaliśmy również wielu cierpień, więc takich porównań nie czynimy. Ale z cała pewnością to co stało się teraz, to co dzieje się na naszych oczach jest największym wyzwaniem ostatnich dziesięcioleci. Dane, które spływają do nas z poszczególnych państw, instytutów, agencji ratingowych i pokazują na perspektywy gospodarcze są zatrważające.

W Stanach Zjednoczonych właśnie podano dane dotyczące liczby osób, które zgłosiły się po zasiłek dla bezrobotnych. Otóż są to liczby największe w historii. Nigdy nie były tak wysokie, nawet podczas wielkiej depresji. W tygodniowym ujęciu, nigdy nie były tak wysokie w ostatnich pięćdziesięciu latach, kiedy rekordowe zasiłki dla bezrobotnych objęły blisko, czy około 800 tys. osób. Dzisiaj to ponad 3 mln 300 tys. osób w Stanach Zjednoczonych. Te dane zatrzęsły światem, uświadomiły wszystkim, w jak trudnym położeniu się dzisiaj znajduje gospodarka globalna. W jak dramatyczny sposób wszyscy na świecie muszą dzisiaj zjednoczyć się, żeby walczyć z koronawirusem, ale też nie podejmować tego na zasadzie fałszywego wyboru, czy walczymy o zdrowie publiczne, czy walczymy trochę w darwinistyczny sposób o gospodarkę. Bo takie głosy też dały się usłyszeć. My uważamy, że to jest błędny wybór. My uważamy, że trzeba jednocześnie maksymalnie spowalniać rozprzestrzenianie się koronawirusa, ale jednocześnie mamy świadomość, że dzieje się to z ogromną szkodą dla gospodarki, że dzieje się to w sposób niszczący dla gospodarki europejskiej, gospodarki polskiej. Dane, które spływają z zachodniej Europy pokazują, że nasze działania są właściwe, często wyprzedzające. Nie mamy z tego powodu żadnej szczególnej satysfakcji, jesteśmy jedynie przekonani, że dzisiaj musimy działać szybko. Trochę tak jak przy wykryciu choroby, jakiejś groźnej bardzo choroby. Jeden dzień zwłoki to ogromna różnica. Piątek czy sobota to może być ogromna różnica. Dlatego proszę dzisiaj Wysoką Izbę, żeby wszyscy w zgodzie przyjęli ten pakiet, który przygotowaliśmy.

Nasza Tarcza Antykryzysowa jest dobrym instrumentem na ten etap rozwoju koronawirusa i walki z wirusem w gospodarce. Musimy działać błyskawicznie, musimy działać jak najszybciej. Chcemy doprowadzić do tego, żeby te instrumenty działały już na dniach. Apeluję do przedsiębiorców, bo to w waszych przedsiębiorstwach już właściwie codziennie podejmowane są decyzje co do przyszłości. Tarcza Antykryzysowa ma z jednej strony chronić miejsca pracy, z drugiej strony chronić przed bankructwami.

W Europie Zachodniej uruchomione zostały mechanizmy o charakterze nie tylko recesyjnym, mechanizmy o charakterze depresyjnym. To potwierdzają już dzisiaj bardzo liczne instytuty, bardzo wiele badań gospodarczych i danych gospodarczych. Dzisiaj przeczytałem informację o przypuszczalnym wzroście gospodarczym czy spadku wzrostu gospodarczego o około 10 proc. w Niemczech.

Nie trzeba być ekonomistą, żeby zdawać sobie sprawę z tego co to może oznaczać dla gospodarki europejskiej, dla gospodarki polskiej. Prognozy dla Włoch minus 7 proc., to są dzisiaj już normalne prognozy. A to też nasz bardzo ważny partner handlowy. Dzisiaj poszarpane zostały wszystkie łańcuchy dostaw, łańcuchy produkcji.

Ten kryzys jest inny od wszystkich, które były wcześniej. Również inny od tego, który miał miejsce nawet tak dawno jak 1929 r. Mamy do czynienia ze zjawiskami bezprecedensowymi. Spadek na giełdach przewyższający 30 proc., porównywalny do spadków tylko z największych kryzysów ostatnich 150 lat. Trzeba działać szybko. Spadki na rynkach surowców, spadki na rynkach różnych aktywów pokazują, że dzisiaj trzeba zjednoczyć się w walce ze skutkami gospodarczymi, które już toczą gospodarkę. Ten kryzys na pewno uderza i w stronę popytową, podażową, konsumpcję, inwestycje, ma charakter odmienny. Powiedział o tym bardzo ciekawie Joseph Stiglitz, ostatnio jeden z najbardziej, najszerzej komentowanych ekonomistów świata, jeden z najbardziej znanych.

Wszystkie poprzednie kryzysy charakteryzowały się brakiem popytu. Ten kryzys jest inny. Musimy jednocześnie pracować nad mechanizmami ustabilizowania łańcuchów dostaw, łańcuchów produkcji, mechanizmów podaży, bo one zostały również zakłócone. To dlatego rząd Rzeczypospolitej Polskiej działa tak szybko, jak możliwe. W czternaście dni od pojawienia się pierwszego przypadku osoby chorej na koronawirusa, przedstawiliśmy pierwsze założenia tarczy antykryzysowej. Wiem, może ktoś był na świecie odrobinę szybszy, ale jest to na pewno jedna z najszybszych odpowiedzi na to, co dzieje się wokół nas. Musimy zareagować zdecydowanie i reagujemy zdecydowanie tak, jak dzisiaj po kilku dniach od zaprezentowania charakterystyki naszej tarczy antykryzysowej, potwierdzają to najsłynniejsi ekonomiści świata, instytuty badawcze, instytuty ekonomiczne.

Działamy na stronę podażową, na stronę popytową. Staramy się za wszelką cenę zapobiegać bankructwom firm i zwolnieniom pracowników. To jest warunek sine qua non powstrzymania spirali, która później pociągnie konsumpcję, inwestycję, która może spowodować drżenie w różnych częściach gospodarki, w obszarze fiskalnym, finansowym, monetarnym, w gospodarce realnej. Dzisiaj jak nigdy wcześniej potrzebujemy współpracy. Współpracy w ramach policy-mix, mieszanki polityk, najlepszych polityk gospodarczych: polityki monetarnej, fiskalnej, regulacyjnej w odniesieniu do gospodarki realnej.

Dzisiaj tarcza antykryzysowa taką właśnie mieszankę proponuje i stanowi. Pandemia koronawirusa, jak widzimy w kilku państwach, również naszych przyjaciół, partnerów z zachodniej Europy powoduje istne gospodarcze, zdrowotne pandemonium. Nie chcemy doprowadzić do tego w Polsce. Bronimy się przed tym i na razie z pokorą, ale też z zadowoleniem możemy powiedzieć, że robimy wszystko co w naszej mocy, żeby tą krzywą wzrostu spowolnić i wiele analiz pokazuje, że ta krzywa przebiega inaczej. To jest pewna iskierka nadziei. To jeszcze nie jest zwycięstwo. To żadne, to jeszcze nie oznacza zwycięstwa, ale to jest owszem światełko w tunelu, bo to spowolnienie spowoduje, że nasza służba zdrowia będzie w stanie lepiej świadczyć usługi medyczne, lepiej opiekować się osobami chorymi tak, żeby nie dochodziło do sytuacji strasznych. Takich sytuacji, jakie widzimy w Hiszpanii, we Włoszech, do segregacji.

Chcemy za wszelką cenę tego uniknąć. Chcemy przede wszystkim zdążyć na czas z szpitalami jednoimiennymi, z nowymi miejscami w różnych szpitalach, z nowymi miejscami do kwarantanny. Dziękuję przy okazji rodakom i apeluję zdecydowanie o to, ażeby wszyscy trzymali się zasad rygorów kwarantanny i rygorów dystansowania się od siebie, żeby przestrzegali zasad sanitarnych i higienicznych. One zdaniem epidemiologów są krytycznie ważne po to, żeby z powrotem w takiej nazwijmy to umownie nowej normalności wrócić do życia zawodowego w większym wymiarze, do handlu międzynarodowego. Pewnie wszyscy obserwują różne trendy.

Dzisiaj trendy na rynkach finansowych, rynkach oddających wartości surowców, aktywów różnego rodzaju załamały się. Wszystkie te trendy się załamały, ale nasza odpowiedź na tym etapie jest najwłaściwsza jaką inni, ktokolwiek inny wymyślił. Nasza odpowiedź, nasza tarcza antykryzysowa to około dziesięć procent PKB składające się z różnych instrumentów. Po pierwsze i przede wszystkim, zapobieganie zwolnieniom. Drodzy pracodawcy, przedsiębiorcy, te środki, które zaoferowaliśmy wystarczą na zapewnienie czterdziestu procent wynagrodzenia dla wszystkich firm mikro, małych, średnich i największych, które zobowiążą się do przechowania, do przetrzymania, do postojowego, do zreorganizowania swojej pracy w taki sposób, żeby utrzymać jak najwięcej, jak najwięcej miejsc pracy. To jest fundamentalnie, bo wierzę w odbicie gospodarcze w kształcie litery V jak mówią makroekonomiści, w najgorszym razie w kształcie litry U, ale takiej o krótkim okresie recesji, krótkim okresie spowolnienia, a to oznacza, że dobrze jest móc przechować wszystkie atrybuty, wszystkie parametry mikrogospodarcze działania waszych przedsiębiorstw w tak szerokim zakresie, jak to jest możliwe. To po to umożliwiamy powiązanie z powrotem tych poszarpanych powiązań gospodarczych.

Gospodarka to w końcu przecież również zaufanie i powiązania pomiędzy firmami, między konsumentami, obywatelami a firmami, firmami jednymi a drugimi B2B, B2C, B2G i tak dalej. Wszystkie te litery można ze sobą nawzajem mieszać. I fachowcy wiedzą doskonale, że te powiązania wymagają przynajmniej przechowania przez jakiś czas zdolności produkcyjnych i zatrudnienia w poszczególnych firmach, poszczególnych branżach. Dla osób szczególnie dotkniętych w naszej tarczy antykryzysowej mamy rozwiązania szczególnie do tego dostosowane. Pełne zwolnienie z ZUS. Mamy zasiłki dla wszystkich osób, które wcześniej były na umowach zlecenia, na umowach cywilno-prawnych i straciły te zlecenia. Dla wszystkich pracowników również firm do 9 osób, czyli tych najbardziej dotkniętych koronawirusem jest zwolnienie z ZUS.

Jest również dodatkowy zastrzyk finansowy. Dla wszystkich tych firm opisany bardzo szczegółowo w pierwszym i drugim filarze. Dla osób które są na postojowym nie tylko dopłata 40 proc. do wynagrodzenia. 40 proc. średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, ale również zwolnienie z ZUS. To są dziesiątki miliardów złotych. Jesteśmy na to gotowi. Ale trzeba też powiedzieć z całą mocą gdzie byli byśmy drodzy rodacy gdyby nie naprawa finansów publicznych, gdyby nie kilkadziesiąt miliardów złotych, 70, 80 mld złotych, które odzyskaliśmy z rąk mafii VAT-owskiej. To są pieniądze, które przekazaliśmy na politykę społeczną. Ta polityka społeczna stanowi dzisiaj bardzo ważny amortyzator. Całe 500 plus również na pierwsze dziecko utrzymujemy, to bufor społeczny dla tych rodzin, dla rodzin szczególnie dotkniętych koronawirusem, dotkniętych szczególnymi warunkami na polu gospodarczym. Oczywiście również emeryturę plus, także wyprawkę. Również obniżkę do zera podatku PIT dla młodych osób. Tak żeby przejść przez te trudne miesiące w sposób solidarny, razem, to wszystko utrzymujemy. I jesteśmy na tym etapie przygotowani również dlatego, że doprowadziliśmy gospodarkę Polską do stanu w jakim wcześniej nie była. Do jednego z najniższych poziomów długu publicznego. Nie jest, nie polegamy na ekspansji kredytowej. Nasz bum nie wynikał z ekspansji kredytowej. Bum gospodarczy.

Finanse publiczne są uzdrowione, a bezrobocie było na najniższym poziomie w historii nie tylko w III Rzeczpospolitej, ale na jednym z najniższych w Unii Europejskiej. Dlaczego o tym wspominam. To jest oczywiście niestety przez koronawirusa rozdział zamknięty, ale to daje nam siłę. Daje nam siłę budżetową, monetarną do właściwiej odpowiedzi na te zmagania, które są przed nami. Na ten bardzo trudny okres, który jest przed gospodarką światową, a przed gospodarką europejską dramatycznie trudny. Polska jest w lepszym położeniu, ale podchodzimy do wyzwań z ogromną pokorą. Zdaje sobie sprawę z tego, że wymaga to subtelnych misternych powiązań pomiędzy polityką monetarną w jej różnych odsłonach. Nie tylko stopy procentowe, nie tylko różnego rodzaju LTRO i działania zsynchronizowane z rynkiem, takie jakie się odbywają. Ale również zgodnie z zaleceniami, które teraz na dniach są formułowane przez najlepsze instytuty badawcze, uruchomienie polityki fiskalnej. I dlatego zaproponowaliśmy jesienią zeszłego roku budżet bez deficytu. Ale deficyt nie jest żadnym tutaj Świętym Gralem, dla nas najważniejsi są Polacy i będziemy używać pieniędzy budżetowych do takiego stopnia, do jakiego będzie to konieczne, ale zarazem do takiego stopnia, który da nam i rynkom zewnętrznym z którymi jesteśmy w ciągłym codziennym dialogu przekonanie co do stabilności naszej polityki monetarnej, polityki fiskalnej i polityki regulacyjnej. To dlatego w taki a nie inny sposób proponujemy regulacje w odniesieniu do wymogów kapitałowych. Dlatego w taki na nie inny sposób niezależny Bank Centralny zadziałał na stopie rezerwy obowiązkowej, czyli mnożniku odwrotności mnożnika kreacji pieniądza. To są działania najbardziej potrzebne na ten okres. Ale zdaję sobie dzisiaj doskonale sprawę, że to w każdej godzinie zapadają decyzje w zarządach firm, tych większych u właścicieli firm mniejszych dotyczące reorganizacji biznesu, zwalniania pracowników bądź sprzedaży części aktywów.

Chciałem zaapelować o współpracę, bo jestem przekonany, że w ciągu paru miesięcy będziemy cała Europa w lepszym stanie, jeśli chodzi o koronawirusa i wtedy wygrywać będą ci, którzy będą mieli najlepiej dopasowane struktury organizacyjne, biznesowe, produkcji usług do gospodarki, która przecież będzie się z powrotem odradzać. Po tych wielkich spadkach w Stanach Zjednoczonych w Unii Europejskiej, Zachodniej części Unii Europejskiej handel z powrotem ruszy. Dzisiaj przedsiębiorcy wiedzą, że on jest przymrożony, mówiąc delikatnie, ale przecież handel z powrotem się będzie odradzał. I dlatego tak ważne jest być wtedy gotowym, żeby móc wskoczyć w to miejsce, a rośnie świadomość w Unii Europejskiej. Wczoraj, tydzień temu, dwa tygodnie temu, codziennie rozmawiam z przywódcami Unii Europejskiej rośnie świadomość tego, że Unia Europejska musi aktywnie uczestniczyć w globalnej przebudowie struktur produkcji i powiązań produkcyjnych całego świata i my – Polska musimy być do tego przygotowani. Musimy być przygotowani nie tylko w tych obszarach, w których dzisiaj jesteśmy szczególnie dotknięci, wyprzedany sektor farmaceutyczny, brak wielu sprzętów, to będzie odtwarzane w całej Europie i Polska na pewno będzie w awangardzie branż, które będą z powrotem odtwarzały swoje moce produkcyjne, swoje zdolności, ale również rozmawiamy w Unii Europejskiej o tym, żeby właśnie razem w solidarny sposób znaleźć odpowiedź na te trudne wyzwania. Niestety dzisiaj Unia Europejska nie dała jeszcze żadnego eurocenta na walkę z koronawirusem. Widać, że w takich bardzo trudnych czasach, najważniejsze są państwa, państwa narodowe, Polacy to doceniają, doceniają to wszyscy obywatele Unii Europejskiej, no bo niestety reakcje Unii Europejskiej są, może powiem są jakie są, każdy może je zaobserwować, bo o tym, że to nie są nowe pieniądze wypowiedzieli się również członkowie Komisji Europejskiej, więc to pozostaje poza jakąkolwiek wątpliwością. Jednak wierzę, że w sposób spóźniony, po odpowiedniej stymulacji, ona była również wczoraj, mówili o tym premier Hiszpanii, premier Włoch, premierzy Grupy Wyszehradzkiej wraz ze mną i kilku innych krajów, bardzo mocno podnosząc, że jeżeli Unia Europejska ma utrzymać zaufanie obywateli musi odpowiedzieć w sposób adekwatny, dwubilionowy pakiet, czyli też blisko 10 proc., około 10 proc., dwa biliony dolarów w Stanach Zjednoczonych, jaka jest odpowiedź Unii Europejskiej jako całości? Poczekamy. Mam nadzieję, że będzie. Na razie odpowiedź jest po stronie państw narodowych i to warto, żeby wszyscy wiedzieli, warto żeby każdy to sobie też uświadomił, że walka z tymi przeciwnościami losu, zarówno od strony mechanizmów podażowych, popytowych, jak i fiskalnych odbywa się poprzez budżety poszczególnych państw członkowskich i tak samo działamy my.

Oprócz działań osłonowych na rynku pracy, o których powiedziałem, oprócz wielu działań, które są w tym tak zwanym drugim naszym filarze, gdzie uruchamiamy pieniądze gwarancyjne i pieniądze bezpośrednie i to są również realne pieniądze, dziesiątki miliardów złotych, co najmniej 70 miliardów złotych na utrzymanie płynności w firmach, na bezzwrotne pożyczki, zwrotne pożyczki, na leasing operacyjny, na kredyty, na płynność, kredyty obrotowe, kredyty bieżące, kredyty w rachunku bieżącym. Ale również na bezpośrednie dopłaty, po to, żeby ci przedsiębiorcy z branż jak turystyczna, gastronomiczna, transportowa, logistyczna, handlowa, wielka, bardzo ważna branża nie pozostały same i one nie pozostaną same.

My proponujemy w ramach tarczy antykryzysowej szereg rozwiązań dostosowanych również do poszczególnych branż. Dziękuję za wszystkie refleksje, za możliwość usprawnienia tego pakietu w tym, na tym etapie, na jakim on dzisiaj został zatwierdzony. I to nie jest ostatnie słowo. Jestem przekonany, że to jest dopiero pierwsza nasza odpowiedź. Będziemy dostosowywać się do potrzeb rynku. Będziemy obserwować, codziennie spotykamy się na forum gospodarczym głównych aktorów sceny gospodarczej, spotykam się, rozmawiam, nabiera troszeczkę innego wymiaru to słowo, spotykam się przez telewizor na wideokonferencjach z przedsiębiorcami, szefami związków, przedsiębiorców, pracodawców, z związkami zawodowymi, z bardzo wieloma branżami i chcę wszystkich państwa i wszystkich rodaków zapewnić, że nie zostawimy was samych.

Państwo Polskie idąc tą wąską granią, gdzie po jednej stronie mamy bezrobocie, bankructwa firm i chcemy jemu zapobiegać, chcemy im zapobiegać używając najmocniejszych mechanizmów fiskalnych i monetarnych jakie są dostępne, ale po drugiej stronie mamy wiarygodność naszych instrumentów wobec świata zewnętrznego. Wczoraj słyszałem tutaj siedząc pewien koncert życzeń. Drodzy państwo, drodzy przedstawiciele opozycji wiecie, że jestem otwarty na dialog. W ostatnich kilku tygodniach osobiście spotykałem się z wami wielokrotnie, kilkukrotnie, w formacie bezpośrednim i dodatkowo kilka razy w formacie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwoływanej przez Pana Prezydenta i wiecie doskonale, że potrafimy słuchać, wykorzystywać pewne pomysły, które są dobre, ale jednocześnie zdajcie sobie sprawę z tego, że dzisiaj wiarygodność na rynkach, na rynkach globalnych, finansowych decyduje o zdolności do przeprowadzania jakichkolwiek działań gospodarczych.

Są państwa, które już zbankrutowały, których dług nie został wykupiony. To państwa wysoce zadłużone. Nasz wzrost gospodarczy był zrównoważony. Dług publiczny spadał do PKB. Dług prywatny i dług przedsiębiorstw był niższy od średniej. W związku z tym mamy pewne bufory do uruchomienia i uruchamiamy je. Podobnie trzeci i piąty filar to bardzo ważne filary w naszej tarczy antykryzysowej, które mają na celu zrestartować gospodarkę i inwestycje natychmiast jak odbudowane zostanie w podstawowym elementarnej warstwie zaufania. Czyli mam nadzieję, że już za kilka tygodni, że już wkrótce. Najpierw trzeba zdusić, opanować koronawirusa. I w Chinach to się udało. Ale nie tylko w Chinach. Chiny nie są państwem demokratycznym. Udało się to w Korei, udało się to w Japonii udaje się to na Tajwanie. Nasze mechanizmy, tamte państwa również mają inną kulturę polityczną, inną kulturę relacji społecznych, ale my chcemy wykorzystywać i wykorzystujemy tamte doświadczenia. To jest nasza metoda na walkę z tą globalną pandemią, która jest pierwszym takim wyzwaniem zdrowotnym dla świata pomijając oczywiście wojny od 1918 roku od grypy hiszpanki. COVID-19 to wielki kryzys zdrowotny, który w wielu krajach świata już przekształcił się w głęboki kryzys gospodarczy. My nie jesteśmy samotną wyspą. Jesteśmy współzależni od reszty świata, bo mamy bardzo otwartą gospodarkę. Nasz eksport to na okrągło licząc 900 miliardów złotych import 900 miliardów złotych. To w relacji do naszego PKB ponad trzy czwarte, cztery piąte. To ogromna część naszego PKB. Dzisiaj, kiedy te branże stają, kiedy Volkswagen, Opel, Fiat, Mercedes, BMW wstrzymują produkcję polscy dostawcy części również wstrzymują produkcję, my na ten czas, na te kilka tygodni, może miesiąc, dwa może trzy mam nadzieję, że nie dłużej i wierzę, że w to że nie dłużej jak patrzę na sygnały płynące z różnych stron świata, przygotowaliśmy najwłaściwsze rozwiązanie gospodarcze i to jest ta nasza tarcza antykryzysowa. Przyjmijmy ją zgodnie jak najszybciej.

Dzisiaj również obywatele, chcą od nas zapewnienia spokoju. Spokoju i pewności co do ich oszczędnością, stąd filar zapewnienia tego bezpieczeństwa, który zapewnia KNF, Ministerstwo Finansów i przede wszystkim również Narodowy Bank Polski. Nie dajemy sektorowi bankowemu w sensie dotacji ani złotówki. Podkreślam to ponieważ pojawiły się liczne fake newsy. Rozumiem walkę polityczną, ale dzisiaj mówienie prawdy jest ważniejsze, bo jeden fake news może spowodować bardzo duże szkody w całej gospodarce. Apeluję zatem o to żeby działać razem, działać wspólnie. To jest sprawa arcypoważna. Mamy przekonanie, że na tym etapie nasza odpowiedź jest najbardziej adekwatna.

Dziękuję bardzo pani Marszałek za przygotowanie specjalnej procedury. Zwoływać w sposób bezpieczny z dystansem, jaki tutaj dzisiaj wobec siebie utrzymujemy zgodnie z zaleceniami epidemiologów i obradować niemal, że stale nad kolejnymi elementami tarczy. Ona nie jest zamkniętym zbiorem instrumentów, ale jej wdrożenie jak najszybsze liczy się w godzinach. Jest ważne, aby zrobić to niemal natychmiast, bo każdy dzień zwłoki oznacza dziesiątki tysięcy bezrobotnych. My zaproponowaliśmy rozwiązania, które mają temu przeciwdziałać i jestem przekonany, że to są rozwiązania najlepsze, możliwe dostosowane do naszych możliwości, do naszych, do naszej sytuacji budżetowej i fiskalnej w Polsce. Dlatego bardzo proszę Wysoką Izbę mając na uwadze powagę tej sytuacji, w jakiej się znajdujemy żeby nie toczyć jałowych sporów, żeby nie tworzyć wrażenia u rodaków, że można rozkręcić koncert życzeń, że każde dziesięć, pięćdziesiąt miliardów złotych każdy może położyć na stole. Proszę wejść z nami w dialog. W dialog, w którymi pokażemy wam jeżeli ktoś nie ma dostępu, bo przecież właściwie wszystkie dane fiskalne, monetarne są dostępne można je po przeliczać i wszystko widać. Ale mogę to na takich spotkaniach codziennie być, rozmawiać, wyjaśniać, wejść w bardzo głęboki dialog, bo on jest dzisiaj potrzebny jak nigdy po to, żeby za kilka tygodni zobaczyć, żeby to małe światełko za tych mgieł, które są przed nami. Bo widzimy, że są trudne idą trudne tygodnie, żeby to zielone małe światełko stawało się coraz większe i żebyśmy dzięki temu potrafili może nie suchą nogą, bo tu żadne państwo nie przejdzie całkowicie suchą noga, przez tą pandemię koronawirusa. Ale najmniej uderzeni w porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej, żeby przez ten kryzys przejść i najszybciej jak to możliwe odrodzić się. Dlatego bardzo proszę Wysoką Izbę głosujmy szybko, głosujmy zgodnie nad tą arcypoważną sprawą w jakiej jesteśmy, bo od tego zależy przyszłość polskiej gospodarki i przyszłość Polaków.